Nowy sezon, nowe nadzieje …

I znów dawno mnie tutaj nie było. Pora to zmienić i wziąć się solidnie za moje gryzmolenie. Mam kilka pomysłów na tego bloga, ale o tym przeczytacie poniżej.

Widzew w 1 lidze.

Jak dobrze wiecie mojemu Widzewowi wreszcie udało się awansować do 1 ligi. Niestety pierwsze kolejki pokazały, że ciężko będzie o awans w tym sezonie. Oczywiście nie ma co tak od razu wyrokowac i skreślać drużyny, ale jeśli mamy szybko awansować i jeszcze szybciej spaść z Ekstraklasy to wolę żeby spokojnie zbudować solidną ekipę, która się utrzyma w najwyższej klasie rozgrywkowej. Poza aspektem sportowym jesteśmy gotowi do gry w Ekstraklasie. Może jednak działacze będą chcieli awansować żeby nie tracić kolejnego sezonu? Liga niedawno wystartowała, meczów do rozegrania jeszcze mnóstwo. Obecnie zajmujemy 12 miejsce, do baraży tracimy tylko 4 punkty więc wszystko przed nami.

Mecz z Legią.

Pucharowy los znów nas skojarzył z drużyną Legii. To świetna wiadomość dla nas kibiców. Polski klasyk, mecz z odwiecznym rywalem znów zawita do Łodzi. I ja znów będę starała się być na tym meczu. Ubiegłoroczne spotkanie było fantastyczne. Nawet nie wiecie jaka byłam dumna z tej drużyny. Chłopaki stanęli na wysokości zadania i mimo porażki zostali nagrodzeni brawami. A nas duma rozpierała. Liczę na powtórkę emocji i wrażeń, ale tym razem z awansem. Niemożliwe? Nie ma rzeczy niemożliwych, a Legia jest jak najbardziej do pokonania. Mecz pod koniec października.


Nowa Barcelona.

Po tragicznym sezonie i kompromitacji w Lidze Mistrzów przyszła pora na zmiany w Barcelonie. Krótka przerwa między sezonami była bardzo gorąca w stolicy Katalonii. Najpierw Messi strzelił focha i chciał odejść czym bardzo sobie u mnie nabrudził. Potem Koeman – nowy trener FCB oznajmił, że nie widzi mojego ulubieńca- Luisa Suareza w szeregach Barcy w nowym sezonie. Cóż byłam pewna, że Luisto w Barcelonie zakończy karierę. Zwłaszcza, że chciał tutaj zostać. Koniec końców Messi został, a Suarezem wzmocniliśmy Atletico.🙈 Na szczęście została dobrze rokująca młodzież. Dlatego z wielką ciekawością usiadłem przed tv, by zobaczyć co wyczaruje czarodziej z Holandii. I wyczarował nową drużynę z wielkimi chęciami do gry. O ile zwycięstwo 4-0 nad Villarreal na CN jeszcze nie dziwi, tak wyjazdowa wygrana 3-0 z Celtą, grając całą drugą połowę w 10 już tak! To była pierwsza wyjazdowa wygrana Barcelony w Vigo od 2015 roku. Celta to jeden z niewielu rywali z którym nam nie idzie. Ale wreszcie przyszło przełamanie. I to w pięknym stylu. Szczerze? Jak Lenglet obejrzał drugi żółty kartonik i w konsekwencji czerwoną kartkę to stwierdziłam, że „no jak gra idzie to musi się tutaj popieprzyć, żeby znów nie wygrać na Balaidos” Niezbyt wierzyłam, że uda się utrzymać to prowadzenie. A jednak Barca Koemana dała radę. Jednym z bohaterów obydwu meczów był 17 latek Ansu Fati, który już w zeszłym sezonie pokazał swoj talent. Oby tylko młodemu woda sodowa nie odbiła, a Barca będzie miała na lata perełkę w swych szeregach. Pamiętam jak się śmiałam, gdy usłyszałam o klauzuli za Ansu, która wynosi 400 mln Euro! Jednak czasem w tej Barcelonie nosa mają, choć i tak ta suma jest dla mnie wygórowana.


Życie bez Luisa.

Ciężko mi było sobie wyobrazić Suareza w innej drużynie, tym bardziej w drużynie LaLigi. W Barcelonie grał przez 6 sezonów. Strzelił mnóstwo bramek, zaliczył wiele ważnych asyst. Dobrze wkomponował się w ten zespół i zagrał z Messim. W ostatnich sezonach był już wolniejszy, ale nie przeszkodziło mu to w strzelaniu. Był typowym snajperem. Teraz będzie strzelał … pewnie Barcelonie. Nie przepadam za Atletico, ale Luisito życzę jak najlepiej. Niech zostanie Królem Strzelców LaLigi. Za chwilę rozpocznie się mecz Atletico- Villarreal, być może obejrzę żeby zobaczyć jak mój ulubieniec sobie radzi.

Liczby Luisa w Barcelonie❤


Głowa pełna pomysłów!

Głowa pełna pomysłów tylko czy zapału wystarczy? Mam pewien plan na bloga i jego dalszy rozwój, ale póki co realizacja tego jest w toku. Być może w przyszłym tygodniu wszystko się wyjaśni to wtedy będę mogła Wam cokolwiek przybliżyć. Jeśli to wypali to rozbuduje bloga o siatkówkę i moje kochane bieganie. Pojawi się wtedy też trochę więcej zdjęć i relacji z meczów. Ale to wszystko póki co jest w planach … Co wyjdzie to zobaczymy. Pewne jest to, że jeśli mi się powiedzie w tej kwestii to będę dodatkowo zmotywowana do dalszego tworzenia tutaj. Trzymajcie kciuki, by się udało 🙂 💪⚽️⚽️⚽️

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: